2014/09/21

personalized 3D case

W Tokyo przyszła do mnie paczka od firmy Anyshapes z personalizowanym casem na telefon. Ja wybrałam (jakżeby inaczej hahaha) napis z nazwą swojego bloga. Jestem bardzo zadowolona z formy którą zamówiłam. Case a'la torebka, na lotnisku czy ogólnie mówiąc w podróży, sprawdza się idealnie. Nie trzeba szukać po kieszeniach, torbach telefonu czy najważniejszych biletów (np. do metra), które można tam schować . Wszystko jest pod ręką. Case sprawdza się idealnie również jako oryginalny dodatek do stroju. Enjoy :) xx


+LOOKBOOK
(wearing: Anyshapes iphone case, sh sweatshirt, H&M trousers, sh shirt, H&M boots, H&M hat, H&M jacket)


 Follow on Bloglovin 
  Instagram

2014/09/16

Milan - wait for me

Jutro rozpoczyna się FW w Mediolanie, a tuż po nim dowiem się kiedy w końcu zacznę swój pierwszy europejski kontrakt z agencją NEXT.
Na weekend wybrałam się do siostry do Torunia (piękne, urocze miasto ze swoim niezwykłym klimatem). Przyznam się bez bicia zrobiłam sobie "cheat weekend" haha, ale teraz powracam do mojego menu!!!
Co do outfitu, bo on tu jest najważniejszy, zestawiłam ze sobą plisowaną spódnicę 7/8 z flo.34, conversy, koszulkę "Milan. New York. Paris." z cropp'a i mój ulubiony melonik. T-shirt kupiłam jeszcze przed wylotem do Japonii, na przecenie, tak jak ten zegarek. Wyglądem przypomina oryginalny i drogi firmy Casio, a mi udało się go kupić za grosze (!) w porównaniu z ceną prawdziwego. W skrócie ten look to mix elementów sportowych z elegancją.
Widoczny na zdjęciach aparat to nowy model instax'a mini - 90. Jestem bardzo zadowolona z tego gadgetu chociaż wielu ludzi uważa kupno tego za stratę pieniędzy (nie ukrywajmy, wkłady są dość drogie) to ja i tak nie żałuję. W dobie dzisiejszej cyfryzacji nie wywołujemy tak dużej ilości (bądź wcale) zdjęć np. z wakacji czy imprez, a dzięki temu instax'owi jest to możliwe po kilku sekundach i pamiątka zostaje na całe życie. Jestem jak najbardziej na "tak" i polecam tym którzy się zastanawiają nad kupnem tego typu aparatu. 





 sałatka z krewetkami - Manekin | home made sushi | gra o tron | zacne za 1.65! | stare miasto 





+LOOKBOOK 




(wearing: cropp tshirt, flo.34 skirt, converse, hat, cropp watch, claire's earrings)


Follow on Bloglovin 
  Instagram 
                                 

2014/09/12

Food schedule (PL/JP)

Ktoś kiedyś mnie poprosił, żebym wstawiła na bloga notkę o tym co jem. Postaram się teraz podzielić z Wami moim "jadłospisem". W Polsce od jakiegoś czasu (chyba 3 miesięcy) zaczęłam się "trzymać" pewnej zasady, zasady 5 posiłków. Oczywiście starałam się unikać w produktach dużej ilości cukru (wszelkie słodycze musiały odejść w zapomnienie), soli, zbędnych dodatków, które może i poprawiały smak potraw, ale nic poza tym. Co do regularności to, jeszcze w okresie szkolnym pierwszy posiłek jadłam o 7 i później co 2-3 godziny kolejny. Teraz nie zawsze chce mi się tak wcześnie wstawać, więc max najpóźniej zaczynam o 9.

Śniadanie
Najważniejszy posiłek dnia!!! Nigdy o nim nie zapominam i Wy też nie powinniście. W domu to były zawsze płatki owsiane (na wodzie) np. z żurawiną, orzechami, owocami (najróżniejszymi - jakie tylko lubicie) ja unikam bananów bo są kaloryczne i zwyczajnie też nie przepadam za nimi ^^
W Tokyo owoce były bardzo drogie, więc jadłam albo zwykłą owsiankę z orzechami albo płatki z mlekiem.

II Śniadanie
Koktajl owocowy, lub 200g owoców | Tokyo: rice ball, mix owoców w sklepie 100¥

 Obiad (lunch time w JP)
Mięso z kurczaka z warzywami / makaron z warzywami | Tokyo: na pracy zazwyczaj jakiś lunchbox (ryż, mięso/ryba, warzywa), SUSHI !!!!!

Podwieczorek
orzechy / jogurt / batonik SOYJOY (jeśli już nie ma nic ciekawego w sklepie) / sok warzywny

Kolacja
Pieczywo chrupkie z serem / warzywami / sałatą / cokolwiek :)


Follow on Bloglovin
Instagram